Czy
przejście z klasy trzeciej do czwartej
jest
dla dziecka trudnym progiem do pokonania?
W
każdym momencie swego życia człowiek napotyka różne trudności.
Pojawiają się one nie tylko
w życiu dorosłym – dotyczą każdego okresu rozwoju.
Dla
większości są motorem napędzającym wspinanie się na wyższy
poziom rozwoju.
Tutaj
jednak pragnę skupić się na trudnościach wywołujących niepokój
u rodziców, uczniów, nauczycieli.
W
czym więc przejawiają się wspomniane trudności?
Według
Ziemowita Włodarskiego o ich istnieniu świadczą nie tylko
subiektywne przeżycia nauczycieli i wychowawców, ale również
rozbieżności między osiągnięciami uczniów i wychowawców,
a zakładanymi celami pedagogicznymi.
Istnienie
wskazanej rozbieżności jest podstawowym wskaźnikiem trudności.
To, w czym ujawnia się owa rozbieżność i jak jest duża,
decyduje o rodzaju i wielkości trudności.
O
rozbieżności między osiągnięciami i celami mogą decydować
zarówno niewystarczające – z uwagi na właściwości
ucznia – postępy, jak i niedostosowane do jego możliwości
wymagania. Długo
utrzymujące się trudności przyczyniają się do powstawania lęku.
Lęk
powoduje u uczniów wycofywanie się, hamowanie własnej aktywności
(w tym twórczej), poczucie krzywdy, czasem wybuchy ostrej,
niekontrolowanej agresji. Czasem pojawiają się wagary,
zaburzenia snu i pamięci, moczenie nocne, alergie, ostre bóle w
różnych częściach ciała, uczucie chronicznego zmęczenia.
Statystyki
wskazują na znaczną częstość występowania takich objawów na
tle trudności w nauczaniu i wychowaniu. Momentem,
który może sprzyjać nasilaniu się takich trudności jest próg
– przejście dziecka z klasy trzeciej do czwartej.
Wielokrotnie
spotkamy się z obawami rodziców i niektórych dzieci, dotyczącymi
spokojnego pokonania owego progu.
Z
obserwacji wynika, że częstotliwość ich występowania narosła
w ostatnich latach, kiedy to polskie szkolnictwo wkroczyło w
okres reformy.
Należałoby,
więc zastanowić się nad przyczynami takiego stanu.
W
pierwszej, więc kolejności należy porównać proces dydaktyczno
– wychowawczy realizowany w kształceniu zintegrowanym i
klasach starszych.
|
Kształcenie
zintegrowane
|
Klasy
IV – VI
|
|
Ta
sama szkoła.
|
|
Ta
sama pani przez 3 lata.
|
Nowy
wychowawca.
|
|
Ta
sama izba lekcyjna.
|
Każda
lekcja w innej sali.
|
|
Kształcenie
zintegrowane.
|
Podział
na przedmioty.
|
|
Całość
procesu kształcenia pod kierunkiem jednego
nauczyciela.
|
Każdy
przedmiot z innym nauczycielem.
|
|
Jeden
styl wychowania, nauczania, a przez to zbliżone
wymagania.
|
Różni
nauczyciele – różne style nauczania – różne
wymagania.
|
|
Ocena
opisowa ze wskazaniem na mocne strony dziecka.
|
Oceny
z poszczególnych przedmiotów wyrażone są stopniem
zgodnie z obowiązującą skalą ocen.
|
|
Nauczanie
całościowe.
|
Podział
na jednostki lekcyjne.
|
|
Dodatkowe
zajęcia również rozwijające wszechstronnie.
|
Dodatkowe
zajęcia – ściśle związane z danym przedmiotem.
|
|
Zadania
domowe – głównie jako utrwalenie nabytych
umiejętności. Wyważone ilościowo.
|
Każdy
nauczyciel zadaje własne zadania domowe nie zwracając
uwagi na inne przedmioty – często jest wiec ich
dużo.
|
|
Główne
źródło wiedzy – podręcznik, księgozbiór
klasowy ewentualnie księgozbiór biblioteki szkolnej.
|
Mnogość
źródeł wiedzy – oprócz podręczników inne
lektury, Internet, prasa, telewizja.
|
|
Po
zajęciach szkolnych więcej czasu wolnego na swobodna
zabawę, wytchnienie.
|
Często
dużo zajęć dodatkowych (wielu rodziców uważa, że
dziecko jest już dostatecznie dojrzałe, więc im więcej
– tym lepiej) – mniej swobody.
|
|
Udział
w pracach samorządu klasowego.
|
Udział
w pracach samorządu klasowego
i szkolnego (wpływ na funkcjonowanie szkoły).
|
Jak
wynika z powyższego zestawienia dziecko dziesięcioletnie przechodząc
do klasy czwartej musi pokonać bardzo wiele przeszkód, zmienić
wiele przyzwyczajeń. Najpierw poznanie nowego wychowawcy. Dzieci
jeszcze przez kilka miesięcy będą biegały na przerwie do
„starej” Pani, ale oto i ona nie będzie miała dla
nich już tak wiele czasu. A i nowy wychowawca będzie musiał
przywyknąć do nowych wychowanków, poznać ich charaktery, ich
rodzaj aktywności. Zajmie to zapewne kilka lub kilkanaście
tygodni. Czas w tym momencie nie jest sprzymierzeńcem.
Dziecko przechodząc z klasy trzeciej już nie jest „oczkiem
w głowie swojej Pani”, a jeszcze dobrze nie wie, czego może
oczekiwać od nowych nauczycieli.
Biorąc,
więc pod uwagę dość słaby jeszcze system nerwowy, nie w pełni
wykształconą umiejętność samodzielnego pokonywania trudności
należy stwierdzić, że dla wielu dzieci pokonanie progu między
trzecią, a czwartą klasą jest istotnym problemem.
Jak
więc złagodzić „ból przejścia” wielu uczniom i
ich rodzicom?
Wskazane
wydaje się stosowanie takich działań, które umożliwiłyby jak
najbardziej płynne, łagodne, bezstresowe pokonanie owego progu.
W
działaniach dydaktyczno – wychowawczych należy w miarę możliwości
wybiegać w następne lata nauki. Przy okazji realizacji różnych
treści programowych zaznaczamy, że rozszerzone będą w klasie
czwartej, piątej czy szóstej. Należy proponować dzieciom, aby
prace typu albumowego, np. „Moja rodzina”, „Moje
miasto”, czy „Ptaki zimujące w Polsce”
zachowywały jako pomoc, która ułatwi im odrobienie wielu zadań
w klasach starszych.
Na
spotkaniach z rodzicami staramy się wypracować wskazówki, które
pozwolą spokojniej przeżyć ten trudny okres.
Podstawą
do wysnuwania takich wskazówek są doświadczenia rodziców, którzy
posiadają starsze dzieci, rozmowy z nauczycielami klas IV
– VI, pedagogiem szkolnym, a także lektura.
W
naszej szkole, ten moment w życiu ucznia uważany jest za bardzo
ważny. W związku z tym jest on częstym tematem dyskusji
nauczycieli kształcenia zintegrowanego i klas IV – VI.
Wspólnie staramy się dochodzić do sformułowań proponujących
przezwyciężanie go.
Nauczyciele
klas IV będą:
v
brać
pod uwagę system oceniania obowiązujący w kształceniu zintegrowanym
i powoli wdrażać uczniów do nowej sytuacji,
v
wymagania
jeszcze uważniej dostosowywać do indywidualnych możliwości
ucznia uwzględniając wskazania PPP i wychowawcy kl. III,
v
w
klasie IV po każdym sprawdzianie obok oceny podawać uczniom wskazówki
do dalszej pracy,
v
realizować
hasło: „Wrzesień bez jedynek”,
v
wcześniej
odwiedzać uczniów klas III w czasie ich zajęć, aby poznać
dzieci i zaznajomić się ze sposobami pracy i oceniania w kształceniu
zintegrowanym.
Z
kolei nauczyciele kształcenia zintegrowanego będą:
v
w
klasie III stosować punktację przy ocenie prac sprawdzających,
v
zwiedzać
z dziećmi sale, w których będą się uczyć przyszli
czwartoklasiści,
v
wraz
z uczniami oglądać lekcje w klasach czwartych by oswajać uczniów
z nowymi formami pracy.
Wydaje
się więc, że tak zintegrowana i przygotowana pomoc rodziców i
szkoły pozwoli dziecku dość szybko zaadaptować się w
nowych warunkach nauki. Przyczyni się również do tego, że
kilkuletni zagubiony często uczeń nie podda się, lecz rozwinie w
pełni swe możliwości.
Lista
wskazówek dla Rodziców
Jak
pomóc czwartoklasiście?
-
Przygotuj
z dzieckiem plan lekcji z wyraźnie zaznaczonymi numerami sal.
-
We
wrześniu poproś dziecko o sporządzenie listy uczących je
nauczycieli (ze wskazaniem przedmiotu).
-
Zaznaczcie
wyraźnie na liście imię i nazwisko wychowawcy. Odnotujcie
jego czas na indywidualne kontakty z rodzicami.
-
Powiadom
wychowawcę (w szczególnych sytuacjach nauczycieli uczących)
o szczególnych zaleceniach wobec dziecka (np. ze względu
na stan zdrowia).
-
Spokojnie
przyjmuj ewentualne objawy złości twego dziecka pod adresem
nauczyciela, szkoły. Gdy złość minie wspólnie
przeanalizujcie sytuację.
-
Od
początku roku zwracaj uwagę, aby dziecko zapisywało co ma
zadane – pisemnie i ustnie. Odpytuj je wyrywkowo.
-
Nie
podkreślaj znaczenia ocen. Zwracaj raczej uwagę dziecka na
umiejętność zdobywania wiedzy, radzenia sobie w
sytuacjach problemowych, wykorzystywania jej.
-
Ustal
z dzieckiem, że odrabia lekcje tego dnia, kiedy są zadane.
-
Wprowadź
zwyczaj chwalenia się przez dziecko tym, czego się nauczyło.
Chwal je za postępy – nie oceny.
-
Pozwalaj
na wspólne z kolegami odrabianie lekcji – współzawodnictwo
to świetny sposób na poprawę.
-
Pozwól
rozpoczynać odrabianie lekcji od tych przedmiotów, które
lubi.
-
Zapewnij
dziecku przy pracy umysłowej bezwzględny spokój – zwłaszcza
nadpobudliwemu.
-
Pozwól
dziecku oswoić się z nową sytuacją. Dopiero później
zaproponuj mu zajęcia dodatkowe.
-
Pozwól,
aby dziecko miało wpływ na wybór zajęć dodatkowych
– przecież to ono będzie w nich uczestniczyło.
-
Zostaw
dziecku także chwile wolnego czasu na swobodny wypoczynek,
nieprzewidziane planem zajęcia, zdarzenia.
|